Jeśli myślisz o kontakcie – Ciekawi Ciebie Twoja Relacja z Jedzeniem, ale w środku masz niepewność – to bardzo normalne. Możesz nie wiedzieć czego się spodziewać, wyobrażać sobie najróżniejsze scenariusze
Często pojawiają się pytania:
- Czy będę oceniana?
- Czy ktoś zacznie mi mówić, co mam robić?
- Czy muszę mieć już „gotowość na zmianę”?
- Czy to w ogóle dla mnie?
- Czy moje trudności nie są zbyt mało ważne?
Dlatego chcę Ci spokojnie krok po kroku opowiedzieć, jak w praktyce wygląda Konsultacja Psychodietetycza.
Jest jeszcze coś ważnego, co dobrze, żebyś wiedziała: ja – tak jak Ty – jestem kobietą, która miewa gorsze dni. Czuję. A jednocześnie mam przestrzeń i możliwości, by wspierać inne kobiety.
Zacznijmy od tego…
🌿 Psychodietetyk – po co? W czym może pomóc?
Psychodietetyka łączy pracę z jedzeniem z rozumieniem emocji, schematów i historii, które stoją za naszymi wyborami.
Warto umówić się na rozmowę, gdy bliskie Ci jest:
– jem „nie dlatego, że jestem głodna”,
– mam dość diet i kontroli,
– czuję napięcie wokół jedzenia i/lub ciała,
– chcę zmiany, ale bez presji i kolejnej walki ze sobą.
To nie jest szybka „naprawa”. Tu nie dostaniesz kartki i powodzenia na drogę. To tak naprawdę proces prowadzący do zrozumienia siebie. Zrozumienia, co się w Tobie dzieje i dlaczego.
Jakieś zachowanie okołojedzeniowe jest dla Ciebie nie wygodne. Czy można inaczej? Krok po kroku. Skoro szukasz sposobów, to znaczy, że czujesz, że DA SIĘ INACZEJ – i to jest prawda.
Jeśli zdarza Ci się jeść pod wpływem emocji lub napięcia – nie oznacza to, że coś z Tobą jest nie tak. To bardzo ludzka strategia radzenia sobie z napięciem.
Ale można stopniowo uczyć się innych sposobów:
• rozumienia emocji
• zauważania sygnałów z ciała
• reagowania na stres z większą troską o siebie.
A kiedy zaczynamy lepiej rozumieć siebie, relacja z jedzeniem często naturalnie zaczyna się zmieniać.
Najpierw: niezobowiązująca rozmowa (20 minut)
Zanim zdecydujesz się na pełną 50-minutową konsultację, możesz umówić się na krótką, bezpłatną rozmowę.
- To nie jest terapia.
- Nie ma diagnoz i badań.
- Nie ma sztywnych zaleceń.
To po prostu rozmowa dwóch osób. To jest spotkanie tworzące nić porozumienia między dwiema osobami, które są w drodze do zrozumienia jak działa człowiek, czemu wybiera to co mu nie służy...
Podczas rozmowy wstępnej, możesz:
- powiedzieć, z czym się mierzysz,
- zapytać o wszystko, co Cię nurtuje,
- sprawdzić, czy czujesz się przy mnie bezpiecznie.
Nie musisz nic udowadniać. Nie musisz mieć gotowego celu ani wypunktowanych pytań. Pozwól sobie po prostu wejść w kontakt i zobaczyć co się wydarzy.
Po tej 20 minutowej rozmowie sama zdecydujesz, czy chcesz iść dalej.
Czasem trudność wcale nie jest w jedzeniu. Często to właśnie jedzenie staje się sposobem radzenia sobie z tym, co naprawdę boli – dlatego jemy mimo braku głodu.
Tym, czym warto się zająć, zanim zajmiemy się tym, co na talerzu, jest:
- zmęczenie,
- napięcie,
- emocje, które trudno unieść,
- poczucie, że ciągle trzeba być „ogarniętą”.
Popatrz na chwilkę na poniższą grafikę. To piękna metafora góry lodowej. Koncentrując się na „CHCĘ JEŚĆ MNIEJ” tracisz z oczu powody, dla których sięgasz po jedzenie – to co znajduje się pod powierzchną wody.

Jak wygląda regularna konsultacja – technicznie i praktycznie?
Czas trwania: 50 minut
Forma: online lub stacjonarnie (Wyszków)
Na pierwszym spotkaniu:
- rozmawiamy o Twojej sytuacji,
- pytam o historię, wyzwania, potrzeby,
- wspólnie nazywamy, co jest teraz dla Ciebie najważniejsze.
Nie dostajesz listy zakazów.
Nie ma „idealnego jadłospisu” i nie ma kartki z tym co i kiedy masz jeść.
Na koniec proponuję kilka prostych kierunków dalszej pracy – zawsze dopasowanych do Ciebie.
Możesz liczyć na propozycje obserwacji, refleksji, ćwiczenia i eksperymenty, dzięki którym dowiesz się wiele o sobie i o tym czemu zachowujesz się inaczej niż byś chciała.
Kolejne spotkania to:
- rozmowa o tym, co działa, a co jest trudne,
- dostosowywanie tempa,
- wsparcie w zmianie bez oceniania.
Dlaczego myślisz o zmianie teraz, a nie za 10 lat?
To ciekawe pytanie. Bo przecież mogłabyś w ogóle nie myśleć o zmianie, o wysiłku, o tym, że być może można inaczej. Mogłabyś dalej funkcjonować tak jak dotychczas.
A jednak coś w Tobie się odzywa. Nie dlatego, że „musisz”.
Może dlatego, że Twoje ciało i emocje mówią – na razie jeszcze cicho i niepewnie:
- potrzebuję trochę inaczej,
- chcę więcej troski,
- tęsknię za wytchnieniem i spokojem.
To nie jest decyzja „teraz albo nigdy”. To po prostu może być dobry moment, żeby na chwilę zatrzymać się i zauważyć siebie.
Zapraszam 🌿
Jeśli chcesz – zapraszam Cię na spokojną, 20-minutową rozmowę przy kawie ☕ bez kosztów, bez zobowiązań. Potem zobaczysz, jak się z tym czujesz.
Czasem pierwszy krok to nie zmiana.
To tylko i aż rozmowa.
