Co kupuje Psychodietetyk, edukator żywieniowy i specjalista od żywienia człowieka?
W temacie zakupów WAŻNE jest wiedzieć – że jeśli czegoś nie kupisz i nie przyniesiesz do domu – szansa że to zjesz jest równa ZERO! Warto ten fakt wykorzystać i skupić się na robieniu zdrowych zakupów, wesprze Cię to w prowadzaniu zmian w żywieniu. Nie masz ciastek, nie zjesz ciastek.
Trick na zdrowie! Przygotuj listę, to bywa pomocne i co ważne… miej ↪︎ na celu wyjść ze sklepu z jedzeniem, które Ciebie odżywi i dostarczy nie tylko kalorii ale pełnego wachlarza składników odżywczych.
Nigdy nie chodź na zakupy głodna! Jeśli miałaś okazję głodna chodzić po sklepie pełnym jedzenia to wiesz, że dokonuje się wtedy mało przemyślanych wyborów. Sięgamy po gotowce – szybkie do zjedzenia, często ↪︎ wysokoprzetworzone i kaloryczne.
Zielone światło – super wybór
Wszystkie proste produkty – jogurt naturalny, kefir, wszystkie surowe owoce i warzywa, nabiał nieprzetworzony – żółte sery, twaróg, mozzarella, ser pleśniowy, warzywa i owoce mrożone [zachodzi zawsze zasada warzywa i owoce najpierw świeże, jeśli nie ma to mrożone – unikamy przetworów owocowych dżemy, marmolady] mięso surowe (im chudsze tym lepiej), kupuję również przyprawy, kasze, mąki, makarony.
Czerwone światło
Idealnie będzie limitować – produkty z dodatkami mającymi szkodliwy wpływ na zdrowie. Zawierające dużo cukru, nasyconych tłuszczów, soli. Poniższe zakupy zawierają jeden produkt z czerwonym światłem, nie mam na myśli mydła 😀
W trakcie studiów na Warszawskiem Uniwersytecie Medycznym z każdym zjazdem – stopniowo udoskonalam dietę naszej rodziny – w ostatnich miesiącach wyrzuciliśmy z naszego jadłospisu: kabanosy, wędliny, ograniczamy masło, wymieniłam olej rzepakowy na oliwę, nie kupuję serków śmietankowych, ani produktów wysokoproteinowych (tych rzekomo zdrowych batonów, serków, budyniów i deserków).
Miej oko na skład produktów!
Zawsze dokładnie ↪︎ sprawdzam skład produktów nowych, które przyciągną moją uwagę! Skład stale obecnych w naszym domu produktów znam 🙂
Poniżej zdjęcia z paragonów na zakupy dla 5 osobowej rodziny na ładnych kilka dni:



Do powyższych produktów użyję jeszcze:
– mrożonych ryb (mam zapas w zamrażalce)
– kupie dwie porcje mięsa w lokalnym sklepie mięsnym
– kupuję 30-40 jaj
– piekę domowy chleb żytni na zakwasie (2-3 bochenki/tygodniowo)
– co dwa tygodnie przygotowuję ↪︎ domową GRANOLĘ – zjadamy ją do jogurtu naturalnego + świeże owoce
Robię listę przed zakupami (by wiedzieć co mam w domu a czego mi brak)
Planowanie jest szczególnie istotne, jeśli zależy nam by nie marnować jedzenia i jednocześnie niczego nie zabrakło. Ja mam ponad 15 lat doświadczenia w zarządzaniu żywieniem rodziny i zakupami spożywczymi – pamiętam jednak na początku – planowanie było mi nie zbędne. Nie potrafiłam otworzyć lodówki i zrobić dania obiadowego z tego co jest dostępne. Nie znałam zamienników i sprytnych trików kulinarnych.

